Boże Narodzenie

K

 

 

Ustają troski ludzkiego plemienia

 

 Ustają troski ludzkiego plemienia,

Kiedy Betleem światłem zajaśniało;

I głosy niebios i Anielskie brzmienia

Mówią, że Słowo ciałem się nam stało.

I To w żłóbeczku, całe bez odzienia,

Płacząc na biedę, znać o Sobie dało.

 Pójdźmyż, utulmy to Najświętsze Panię,

By się rozśmiało, na Maryi łonie.

 

A kiedy taka radość w całym świecie

Dzisiaj z narodzin Zbawiciela Pana,

Że każdy w darach jako Panu przecie

Niesie król złoto, a pastuch barana;

I gwiazda daje światło jakby w lecie,

Ryk bydląt śpiewa, cześć Bogu przyznana:

Cieszmy się wszyscy w pałacu, czy w chacie,  Bo przyszła łaska po pierwszej jej stracie.

 

 

 Pospieszmy siostro, dajmy choć nie wiele

Panu w ofierze, gdy w złoto ubogie;

On Galilejskie sprawi nam wesele,

I za to da nam upominki drogie;

Będzie i wino, ażebyśmy śmiele

Te dary Pana bogate i mnogie

Odniósłszy, Jego uwielbiały Imię;

Które też niechaj na wiek wieków słynie.

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

U. Wybór kolęd

w

Q