S. Specjalne

Modlitwy „oddania”

Drogi Ojce, Potrzebuję Cię. Przyznaje,

że sam kierowałem moim życiem i w

wyniku togo zgrzeszyłem przeciw Tobie.

 

Dziękuję Ci, że przebaczyłeś me grzechy

dzięki śmierci Chrystusa za mnie na krzyżu.

 

Proszę teraz Chrystusa, aby zasiadł na

tronie mego życia. Napełnij mnie Duchem Świętym

jak Ty poleciłeś, abym był napełniony;

jak Ty obiecałeś w Twym Słowie, że to uczynisz,

jeśli poproszę z wiara.

 

Modlę się o to w imieniu Pana Jezusa Chrystusa.

Jako wyraz mej wiary dziękuje Ci teraz,

że mnie napełniłeś Swym Duchem i przejąłeś

kierownictwo mego życia.

 

 

Panie Jezu dziękuję Ci że oddałeś

Swe życie za mnie. Przepraszam że

Nie zawsze żyłem zgodnie ze słowami

Twojej Ewangelii. Dziękuje Ci ponieważ

Przez swą śmierć darowałeś mi moje

Grzechy a przez Swoje zmartwychwstanie

Dałeś mi nowe życie.

Przyjdź i zajmij pierwsze miejsce w moim

Życiu. Ześlij na mnie Swojego Ducha abym

Stał się taka osobą  jaka chcesz abym był.

Dziękuje Ci Panie Jezu ze wysłuchujesz

Mojej modlitwy i miłością i miłosierdziem.

 

 

„Ja sam nic nie mogę. Oddaje Ci Jezu mój rozum, moje oczy, usta, uszy i całego siebie.

Ty weź to wszystko w posiadanie i mnie popraw. Do Twojej jestem dyspozycji.”

 

 

Weź, o Panie, mnie całego,

wszystko, co mam, wszystko, czym jestem.

Niechaj Twój Duch oczyści i przemieni

w ofiarę dla Ciebie mnie całego

ze wszystkimi władzami ciała i duszy,

ze wszystkimi mocami i słabościami,

z którymi jestem poświęcony Tobie.

 

Weź moje oczy,

które najpierw ujrzały tylko dobro rodziców

i piękno świata i ludzi, zanim ujrzały zło ...

Oczyść je, Duchu Pański, i przemień,

by we wszystkim widziały Ciebie, Stwórcę i Odnowiciela

twarzy każdego człowieka ujrzały Twoje odbicie,

Twoje Oblicze, świata, a w które nasyci nas

radością na wieki.

 

Weź moje uszy,

które słyszały najpierw słowa rodzicielskiej miłości...

zanim usłyszały słowa niedobre...

Oczyść je, Duchu Pański, i przemień

w Ofiarę, na służbę dla Ciebie,

aby były wyczulone na głos dobra, na wołanie o pomoc,

na piękno ciszy i harmonii pokoju.

 

Weź moje usta,

które najpierw otworzyły się, by przyjmować dobry pokarm

wzięty z matki i by wymawiać słowa miłości dziecięcej,

zanim zaczęły przyjmować to, co szkodzi ciału i duchowi,

i wypowiadać słowa złe przeciw miłości, prawdzie i czystości.

Oczyść moje usta, Duchu Święty, aby otworzyły się na

Boże życie w Eucharystycznym Pokarmie i Napoju

i na słowa modlitwy i błogosławieństwa.

 

Weź moje ręce,

które najpierw dotykały często i z miłością swoich najbliższych,

zanim zaczęły sięgać po zło i czynić zło.

Oczyść moje ręce, Duchu Święty, Duchu Mocny,

niech nie używam rąk do krzywdy i zniewagi człowieka,

ale niech często i z miłością dotykam Najświętszych

Postaci Eucharystycznej Obecności Pana Naszego,

Ołtarza, Ewangelii, Krzyża i każdego człowieka,

który potrzebuje mojej pomocy i znaku miłości.

 

Weź moje nogi,

które najpierw wędrowały do Twojej Świątyni i Ołtarza,

zanim zaczęły zbaczać na złe drogi i ścieżki.

Oczyść je i przemień, Duchu Boży, żebym chodził tam,

gdzie Ty mnie poślesz i gdzie będę ludziom potrzebny;

 

Weź wszystkie siły ducha i ciała,

zdrowie, prace, zamiary, decyzje i czyny;

weź mnie całego na Twoją służbę w miłości,

Jezu, mój Panie i Królu!

 

Amen.

 

 

Ojcze,

Tobie się zawierzam,

rób ze mną co chcesz.

Cokolwiek ze mną zrobisz, dziękuję Ci.

Jestem gotów na wszystko,

wszystko przyjmuję.

Tylko niech Twoja wola we mnie się stanie

i we wszystkim coś stworzył;

niczego innego nie pragnę, Boże mój.

 

Moje życie składam w Twoje ręce,

daje je Tobie, Boże mój,

Całą miłością mojego serca,

ponieważ kocham Cię

i pragnę tego

by móc oddać się Tobie,

by zawierzyć siebie Twym rękom

bez zastrzeżeń

w nieskończonym zaufaniu

bo Ty jesteś mym Ojcem

 

* * * * *

 

Ojcze mój,

zdaję się całkowicie na Ciebie.

Uczyń ze mną, co chcesz.

Cokolwiek zrobisz ze mną,

dziękuję Ci.

 

Jestem gotów na wszystko

i na wszystko się godzę.

Niech Twoja wola spełnia się we mnie

i we wszystkich Twoich stworzeniach.

Nie pragnę niczego innego, mój Boże.

 

Oddaję moją duszę w Twoje ręce.

Powierzam Ci ją, mój Boże,

z całą miłością mojego serca,

ponieważ Cię kocham.

 

To moja miłość sprawia,

że oddaję się Tobie,

że pozwalam byś mnie wziął w swoje ręce.

Bez zastrzeżeń,

z nieskończoną ufnością,

ponieważ Ty jesteś moim Ojcem.

 

 

Panie, weź nareszcie życie moje w swoje ręce

i zrób z nim co zechcesz.

Oddaję się Twojej miłości,

nie odrzucając ani rzeczy trudnych,

ani tych przyjemnych, które przygotowałeś dla mnie.

Wystarczy mi Twoja chwała.

Wszystko, cokolwiek zaplanowałeś - jest dobre.

Wszystko jest miłością.

 

Jeżeli pozwolisz, że ludzie będą mnie chwalili,

nie będę się niepokoił,

Jeżeli pozwolisz, że mnie zwymyślają

- będę się niepokoił jeszcze mniej, nawet się ucieszę.

Jeśli ześlesz mi pracę - obejmę ją z radością

i stanie sie dla mnie odpoczynkiem,

ponieważ jest Twoją wolą.

A jeśli ześlesz mi odpoczynek

- będę odpoczywał w Tobie.

 

Tylko ocal mnie ode mnie samego.

Oddal mnie od mojej własnej, trującej potrzeby

zmieniania wszystkiego wokół,

od niemądrego działania,

od poruszania się dla samego ruchu,

przeinaczania wszystkiego, co Ty zrządziłeś.

 

Pozwól mi spocząć w Twojej woli i milczeć.

Wtedy światło Twojej szczęśliwości

ogrzeje we mnie życie.

Jej płomień będzie się palił w moim sercu

i świecił na Twoją chwałę.

 

Po to właśnie żyję.

 

Amen.

 

 

Oddaję się w Twoje ręce Panie:

Ugnieć mnie i ukształtuj tą glinę

Jak naczynie, które powstaje w rękach garncarza!

Nadaj mu kształt, jaki zechcesz

Potem stłucz je, jeśli chcesz: to Twoja własność;

.... nie mam nic przeciwko.

 

Wystarczy, bym się przydał do Twoich zamierzeń

I abym w niczym nie sprzeciwił się planom,

Jakie masz wobec mnie:

Proś więc i wymagaj Panie:

Co chcesz, abym czynił?

Czego chcesz, abym nie czynił?

Odnosząc sukces czy porażkę,

Prześladowany czy pocieszany,

Śpiąc czy pracując dla Ciebie,

Pożyteczny czy całkiem bezużyteczny,

Nie pozostaje mi nic innego jak powtarzać

Za przykładem Maryi:

Tak, uczyń ze mną co zechcesz!

 

Amen.

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Oddanie się Opatrzności Bożej

Boże mój! Nie wiem,

co mnie dzisiaj czeka. Tyle tylko wiem,

że mnie nic nie spotka, czego byś Ty

pierwej nie przewidział, nie dopuścił

lub nie rozkazał od wieków: to mnie

uspokaja. Uwielbiam Twoje odwieczne

i niedościgłe wyroki, skłaniam czoło

stojąc z jak największą pokorą przed

obliczem Twoim, wielbię miłość

i dobroć Twoją ku mnie. Wszystko

przyjmuję, ze wszystkiego złożę

Ci ofiarę i połączę ją z ofiarą

Jezusa Chrystusa, Zbawiciela mojego.

 

Proszę Cię tylko w Imię Jego i przez

Jego nieskończone zasługi o cierpliwość

w przeciwnościach moich i o zupełne

posłuszeństwo woli Twojej we wszystkim.

 

Amen.

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa o wykonanie upodobania Bożego

O Jezu Najsłodszy!

Udziel mi łaski swej, aby Twa łaska ze mną była,

ze mną pracowała i ze mną dotrwała aż do końca.

 

Daj, abym zawsze chciał i pragnął tego,

co Tobie jest bardziej miłe,

i co Ci się więcej podoba.

 

Niech Twoja wola będzie moją,

a moja wola niech idzie zawsze za

Twoją i najdoskonalej z nią się zgadza.

 

Niech moje chcenie i niechcenie będzie

z Twoim jedno. Obym nie mógł chcieć,

lub nie chcieć czego innego, tylko to,

co Ty chcesz, lub czego nie chcesz.

 

Spraw, abym obumarł wszystkiemu,

co jest z ducha tego świata i żebym

dla Ciebie umiłował to, że mną gardzą

i nie znają mnie na świecie.

 

Daj, abym ponad wszystkie pragnienia,

jakie bym mógł mieć w stosunku do ziemi,

przenieść umiał pragnienie odpoczywania

w Tobie, pragnienie ukojenia u boku Twojego.

 

Tyś prawdziwym pokojem serca,

Ty jedynym odpocznieniem, poza Tobą

wszystko jest przykre i niespokojne.

 

W tym to pokoju, to jest w Tobie,

jedynej, najwyższej i wiecznej

Dobroci zasnę i spocznę. Amen.

 

O naśladowaniu Chrystusa, ks. III, r.15

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa o miłość Bożą

 Chryste, powiększ we mnie miłość,

żebym się nauczył w głębi serca smakować,

jak słodka to rzecz kochać,

w miłości się rozpływać i zanurzać.

 

Niech mnie miłość ogarnie,

bym w zapale i zachwycie przeszedł

sam siebie.

 

Obym śpiewał pieśń miłości i wznosił

się w górę za Tobą, mym Ukochanym.

Niech dusza moja ustaje, wielbiąc

Cię i weseląc się z miłości.

 

Obym kochał więcej Ciebie,

niż siebie, a siebie tylko dla

Ciebie i wszystkich ludzi abym

kochał w Tobie, jak to nakazuje

prawo miłości, które jak światło

promieniuje z Ciebie.

 

O naśladowaniu Chrystusa, ks. III, r.5

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa grzesznika

Panie Boże, wiem,

że moje grzechy są wielkie.

Może większe, niż zdaję sobie

z tego sprawę.

 

Ale przecież Ty widzisz,

że - jestem nie tylko grzesznikiem,

że sporo jest we mnie dobrego.

 

Wiem, moja dobro jest Twoim darem,

ale jest ono zarazem świadectwem,

że nie jestem tobie tak zupełnie

niewierny. Zapewne czynione przeze

mnie dobro jest skalane grzechem,

ale jednak trochę tego dobra

we mnie jest Pomóż mi wyrwać

się z moich grzechów, a zarazem

dziękuję Ci za to wszystko dobro,

które już teraz czynię!

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa o mądrość

Boże przodków i Panie miłosierdzia,

któryś wszystko uczynił, swoim słowem

i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,

by panował nad stworzeniami,

co przez Ciebie się stały,

by władał światem w świętości i sprawiedliwości

i w prawości serca sądy sprawował -

dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,

i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!

 

Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,

człowiek niemocny i krótkowieczny,

zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.

Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,

jeśli mu braknie mądrości od Ciebie

- za nic będzie poczytany.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Moja ostatnia modlitwa

Gdy jestem strudzony

drogą ku gwiazdom,

by ludziom dać w nocy

trochę światła,

wtedy siadam w ciszy

i odnajduję Ciebie, mój Boże!

Wsłuchuje się wówczas w źródło i słyszę Ciebie.

Bardzo głęboko w sobie samym

i we wszystkim, co mnie otacza

wyczuwam jakąś wielką tajemnicę.

 

Boże,

jesteś blisko mnie.

Odczuwam Cię niemal dotykalnie

Jesteś obecne we mnie,

bardziej aniżeli powietrze w moich płucach,

bardziej niż krew w moich żyłach.

 

Boże, mój Boże,

wierzę w Ciebie.

Tak jak niewidomy wierzy w słońce,

nie dlatego, że je widzi,

lecz dlatego, że je czuje.

 

Kochany Boże,

w Jezusie pozwoliłeś mi odczuć,

jak bardzo Ci na mnie zależy.

Jak bardzo mnie kochasz!

Swoją miłość do mnie

włożyłeś w całą przyrodę,

i w ludzi, którzy mnie otaczają.

Jesteś Bogiem miłości.

 

Tysiącami rąk mnie pieścisz.

Tysiącami ust mnie całujesz

Tysiącami owoców mnie karmisz.

Dałeś mi wszystko.

Wszystko co posiadam, i wszystko, czym jestem.

Unosisz mnie na tysiącznych skrzydłach.

U Ciebie jestem jak dziecko w domu.

 

Kochany Boże,

nie do pojęcia jest radość,

którą mogę niezasłużenie się cieszyć.

W dniach strachu i udręki

pozwalasz mi doświadczyć tego,

o czym prorocy już

przed stuleciami wiedzieli,

że niesiesz mnie na swoich ramionach

Trzymasz mnie mocno oburącz.

 

W dniach słabości i grzechu

pozostawiasz

tęsknotę w moim sercu

niczym głęboką ranę,

która goi się dopiero wtedy,

gdy moje serce

znajdzie się znowu w Twojej dłoni.

 

Boże, powiedziałeś mi jedno słowo,

ono mi mówi wszystko.

Jest pociechą, która nie umiera

i nigdy mnie nie opuści.

Ona wryło mi się głęboko w serce:

"Nie wyście mnie wybrali",

lecz ja was wybrałem..."

 

Kochany Boże,

Ty umiłowałeś mnie pierwszy.

Odkąd jestem, kochasz mnie.

Z nieskończoną cierpliwością

utrzymywałeś mnie w swojej służbie.

Jestem małym kawałkiem szkła,

w którym ma się odbić Twoja miłość.

Jestem jedynie kawałeczkiem szkła,

które na dodatek zakurzone jest i zabrudzone

tym, co przynoszą z sobą

wichry życia.

 

Lecz za każdym razem

odmywałeś je siedemdziesiąt siedem razy

w ciepłym deszczu Twojego miłosierdzia.

Kładłeś je czule

w Swoim słońcu,

by jeszcze jaśniej nie kiedykolwiek

współgrało w odwiecznej grze miłości

między Tobą a ludźmi.

Boże, ze skorup czynisz

zwierciadło swojej miłości.

 

Kochany Boże!

Dałeś mi wszystko.

Daj mi proszę, jeszcze jedno:

wdzięczne Serce!

 

Phil Bosmans

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa Św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,

że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

 

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,

że muszę coś powiedzieć na każdy temat

i przy każdej okazji.

 

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

 

Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;

czynnym lecz nie narzucającym się.

 

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,

jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym

zachować do końca paru przyjaciół.

 

Wyzwól mój umysł od nie kończącego się brnięcia

w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot

przechodził do rzeczy.

 

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i

cierpień w miarę jak ich przybywa a chęć wyliczania

ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

 

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o

cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość

wysłuchania ich.

 

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę

Cię o większa pokorę i mniej niezachwianą pewność,

gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.

 

Użycz mi chwalebnego poczucia,

że czasami mogę się mylić.

 

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,

choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

 

Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy;

to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.

 

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w

nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet

w ludziach; daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Pozostań ze mną, Panie

Pozostań ze mną, Panie,

Twoja bowiem obecność jest mi konieczna, abym o Tobie nie zapomniał.

Ty wiesz jak łatwo opuszczam Ciebie.

 

Pozostań ze mną, Panie, bo jestem słaby i potrzebuję Twojej mocy,

abym tak często nie upadał.

 

Pozostań ze mną, Panie, bo Ty jesteś moim życiem,

bo bez Ciebie popadam w zniechęcenie.

 

Pozostań ze mną, Panie, bo Ty jesteś moim Światłem,

bo bez Ciebie pogrążam się w ciemności.

 

Pozostań ze mną, Panie, aby mi wskazać Twoją wolę.

 

Pozostań ze mną, Panie, abym mógł słyszeć

Twój głos i iść za Tobą.

 

Pozostań ze mną, Panie bo bardzo pragnę

Ciebie miłować i zawsze być z Tobą.

 

Pozostań ze mną, Panie jeżeli chcesz,

abym Ci dochował wierności.

 

Pozostań ze mną, albowiem moja dusza choć taka biedna,

pragnie być dla Ciebie miejscem pociechy

i gniazdem miłości.

 

Pozostań ze mną, Panie Jezu, albowiem ciemność zapada

i dzień się kończy, to znaczy, że życie mija,

a zbliża się śmierć, sąd, wieczność, toteż muszę

odzyskać siły by w drodze nie ustać,

stąd też potrzebuję Ciebie.

Ciemność zapada i śmierć się zbliża.

 

Lękam się mroków, pokus, oschłości, krzyży,

cierpień, toteż tak bardzo pośród nocy i

wygnania potrzeba mi Ciebie, Panie Jezu.

 

Pozostań ze mną, Jezu, ponieważ pośród nocy

tego życia, wśród jego zagrożeń potrzebuję Ciebie.

 

Spraw, abym poznał Ciebie - tak jak Twoi uczniowie

- przy łamaniu chleba, to znaczy w Komunii Eucharystycznej,

aby była ona światłem rozpraszającym ciemności,

wspierającą mnie siłą i jedyną radością mego serca.

 

Pozostań ze mną, Panie, ponieważ w godzinę śmierci

chcę być z Tobą zjednoczony przez Komunię albo

chociaż przez łaskę i miłość.

 

Pozostań ze mną, Jezu.

 

Nie proszę Cię o Boskie pociechy, bo na nie nie

zasługuję, ale o dar Twojej obecności.

 

O tak !!! bardzo Cię o to proszę!!!

 

Pozostań ze mną, Panie. Ciebie tylko szukam,

Twojej miłości, Twojej łaski, Twojej woli,

Twego Serca, Twego Ducha, bo Ciebie miłuję

i nie pragnę innej nagrody niż większego

pokochania Ciebie.

 

Miłością mocną, praktyczną, z całego serca

- na ziemi, aby potem zawsze i doskonale

miłować Ciebie przez całą wieczność.

 

Amen

 

bł. Ojciec Pio

 

 

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Prowadź mnie Panie

Panie Jezu przeprowadź mnie

łagodnie przez następne lata mego życia.

 

Niech Twa uzdrawiająca miłość przepływa przez te lata

i kiedy przygotowuję się do powrotu do domu Ojca,

niech wprowadzi mnie w kolejne lata życia...

 

Sam dokończ niedokończone dzieło mego życia.

Pozwól patrzeć wstecz w moje życie

oczami pełnymi przebaczenia i miłości.

 

Niech Twoja miłość, uzdrowienie i przebaczenie

przenikną każdą chwilę mego życia.

 

Dziękuję Ci Panie za wszystkie uzdrowienia,

jakich doznałam od Ciebie w swym życiu.

 

Ojcze dziękuję Ci za wspaniały dar uzdrowienia,

którym mnie obdarzasz.

 

Proszę dokonuj we mnie dalszego swego

dzieła uzdrowienia, tak abym stał się

prawdziwie wolny i nigdy już nie był taki

jaki byłam wczoraj, abym umiał kochać

samego siebie, samemu sobie przebaczyć,

miłować Ciebie Boże, moich przyjaciół,

najbliższych i z wdzięcznością przyjmować

ich miłość.

 

Amen.

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa uwielbienia

Ty jesteś Święty Pan Bóg jedyny,

Który czynisz cuda,

Ty jesteś wielki,

Ty jesteś najwyższy,

Jesteś Królem wszechmogącym,

Ojcze święty,

Królu nieba i ziemi.

 

Ty jesteś w Trójcy jedyny

Pan Bóg nad bogami,

Ty jesteś dobro wszelkie dobro, najwyższe dobro

Pan Bóg żywy i prawdziwy.

 

Ty jesteś miłością, kochaniem;

Ty jesteś mądrością,

Ty jesteś pokorą,

Ty jesteś cierpliwością,

Ty jesteś pięknością,

Ty jesteś łaskawością,

Ty jesteś bezpieczeństwem,

Ty jesteś ukojeniem,

Ty jesteś radością,

Ty jesteś nadzieją naszą i weselem,

Ty jesteś sprawiedliwością,

Ty jesteś łagodnością,

Ty jesteś w pełni wszelkim bogactwem naszym,

Ty jesteś pięknością,

Ty jesteś łaskawością,

Ty jesteś opiekunem,

Ty jesteś stróżem i obrońcą naszym,

Ty jesteś mocą,

Ty jesteś orzeźwieniem.

 

Ty jesteś nadzieją naszą,

Ty jesteś wiarą naszą,

Ty jesteś miłością naszą,

Ty jesteś całą słodyczą naszą,

Ty jesteś wiecznym życiem naszym:

Wielkim i przedziwnym Panem,

Bogiem wszechmogącym, miłosiernym,

Zbawicielem.

 

Św. Franciszek

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Najpiękniejsze modlitwy

Moja nadziejo jedyna

Panie, Boże mój, wierzę w Ciebie,

Ojcze, Synu i Duchu Święty!

Jak tylko mogłem z Twoją pomocą,

szukałem Ciebie mój Boże.

Pragnąłem pojąć rozumem to,

w co uwierzyłem.

 

Uczyłem się Ciebie w trudzie.

Panie mój Boże, nadziejo moja jedyna,

wysłuchaj mnie!

 

Nie dopuść, abym pod wpływem znużenia

nie chciał już Ciebie szukać.

Spraw, niech szukam żarliwie, więcej i więcej!

Daj mi siłę do szukania Ciebie,

Ty, który już pozwoliłeś mi

szukać Ciebie i znaleźć i dałeś mi nadzieję,

że będę Cię szukał i znajdował

wciąż więcej i więcej.

 

Przed Twym obliczem moja siła,

przed Twym obliczem moja słabość.

Przed Tobą moja wiedza, przed Tobą moja niewiedza.

W bramie przez Ciebie już uchylonej,

kiedy wejść pragnę, przyjmij mnie.

A kiedy pukam do drzwi Twoich jeszcze zamkniętych,

Otwórz mi!

Niech o Tobie pamiętam.

Niech Ciebie pojmuję.

Niech Ciebie pokocham.

Pomnażaj we mnie te trzy Twoje dary,

aż mnie do cna otworzysz. Amen.

 

św. Augustyn

 

 

 

* * * * *

 

Mój Boże, Trójco, wielbię Ciebie.

Mój Boże, Trójco, wielbię Ciebie.

Pomóż mi zapomnieć całkowicie o sobie,

żebym spokojnie trwała w Tobie,

jakby moja dusza już była w wieczności.

Niech nic nie zakłóca mojego pokoju

ani nie sprawia, bym oddalała się od Ciebie,

o mój Niezmienny,

ale niech każda minuta porywa mnie coraz dalej

w głębinę Twojego Majestatu.

 

Uspokój moją duszę, uczyń ją swoim niebem,

Twoim mieszkaniem, miejscem Twojego spoczynku.

Niech Cię nigdy nie zostawiam samego,

ale niech cała będę przy Tobie z żywą wiarą,

w uwielbieniu cała wydana Twojemu twórczemu działaniu.

O mój umiłowany Jezu, ukrzyżowany z miłości!

Pragnę być oblubienicą Twojego Serca.

Pragnę okryć Cię chwałą,

 

Pragnę kochać tak, aż tak, żeby umrzeć z miłości!

Ale odczuwam moją niemoc, dlatego proszę:

okryj mnie sobą, zjednocz moją duszę z Twoją duszą,

zanurz mnie w sobie, ogarnij mnie tak, żeby moje życie

było promieniowaniem Twojego życia.

O Słowo odwieczne, Słowo Ojca, mojego Boga,

chcę zawsze wpatrywać się w Ciebie

i trwać w Twojej wielkiej światłości.

O ogniu pożerający, Duchu Miłości,

zstąp na mnie, żeby dokonało się we mnie

jakby Wcielenie Słowa.

 

Niech mu będę człowieczeństwem w naddatku,

w którym On odnawia swoją tajemnicę.

Ojcze, pochyl się nad Twoim biednym, małym dzieckiem.

O wy Trzej, całe moje Dobro, moja Szczęśliwość,

Miłości niezmierzona, w której się gubię.

Wydaję się Wam! Ukryjcie się we mnie

ażebym ja ukryła się w Was, oczekując tej chwili, kiedy pójdę

podziwiać W Waszej światłości

przepaść Waszej Wielkości

 

bł. Elżbieta od Trójcy Świętej

 

 

 

* * * * *

 

Ocean bez dna

O Trójco wieczna, bez dna Oceanie

co mogłaś dać mi więcej niż dając mi siebie?

Ty jesteś ogniem, co nigdy nie gaśnie.

Ty jesteś ogniem, który we mnie spala

miłość własną mej duszy.

 

W Twoim świetle dałaś mi poznać Twoją prawdę

Światłości ponad wszelką światłość.

 

Przez światłość wiary

posiadam mądrość w mądrości Twojego Syna.

Przez światłość wiary

ufam nie słabnąc w drodze.

Ta światłość wskazuje mi drogę.

Bez niej szłabym w ciemnościach.

 

Dlatego proszę Cię, Ojcze mój przedwieczny,

niech mnie oświeca zawsze światłość wiary.

Ta światłość jest prawdziwym oceanem,

bo zanurza duszę w Tobie, Oceanie pokoju,

Trójco odwieczna.

W tej światłości poznaję Ciebie

i Ty jesteś obecna w moim duchu,

Dobro najwyższe i nieskończone.

Dobro ponad wszelkie dobro, dające szczęśliwość.

Niepojęte, nieocenione Dobro

Piękności przekraczająca wszelką piękność!

Mądrości ponad wszelką Mądrość

 

Ty jesteś szatą, która okrywa każdą nagość.

Jesteś pokarmem, który swoją słodyczą

ratuje tych, co cierpią z głodu.

Okryj mnie, Prawdo odwieczna,

okryj mnie sobą,

abym przeżywała życie w posłuszeństwie

i w światłości wiary.

 

św. Katarzyna ze Sieny

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Bóg z Tobą

Niech Bóg będzie zawsze przed Tobą,

aby Ci pokazać właściwa drogę.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze obok ciebie,

aby cię trzymać w swoich ramionach

i cię ochraniać.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze za tobą,

aby cię zachować od ciosów złych ludzi.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze pod tobą,

aby cię pochwycić, gdy upadniesz i

wyciągnąć cię z matni.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze w tobie,

aby cię pocieszyć, gdy ogarnie cię smutek.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze dookoła ciebie,

aby cię obronić, gdy inni atakują.

 

Niechaj Bóg będzie zawsze ponad tobą,

aby ci błogosławić.

 

Tak niech ci błogosławi dobry Bóg

 

Amen.

 

 

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Mój Boże...

Mój Boże...

Nie kocham Cię,

nawet nie pragnę kochać Cię,

nudzę się Tobą.

 

Być może nawet nie wierzę w Ciebie.

Ale przechodząc spójrz na mnie.

Schroń się na chwilę w mej duszy,

jednym Twym tchnieniem zaprowadź

w niej porządek,

ot tak, mimochodem,

nic mi o tym nie mówiąc.

 

Jeśli masz ochotę, bym uwierzył w Ciebie

- przynieś mi wiarę.

 

Jeśli masz ochotę, bym Cię pokochał -

przynieś mi miłość.

 

Ja jej nie mam i nic na to nie poradzę.

Daję Ci to, co mam:

moją słabość, moje cierpienie.

I tą uprzykrzoną potrzebę czułości,

którą we mnie widzisz...

I tę rozpacz...

I ten obłędny wstyd...

Mój ból, nic tylko mój ból.

To wszystko.

I jeszcze moją nadzieję...

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa o Cud

Panie Jezu, staję przed Tobą taki jaki jestem.

Przepraszam za moje grzechy, żałuję za nie,

proszą przebacz mi.

W Twoje Imię przebaczam wszystkim

cokolwiek uczynili przeciwko mnie.

Wyrzekam się szatana, złych duchów i ich dzieł.

Oddaję się Tobie Panie Jezu całkowicie teraz i na wieki.

Zapraszam Cię do mojego życia, przyjmuję Cię

jako mojego Pana, Boga i Odkupiciela.

Uzdrów mnie, odmień mnie, wzmocnij

na ciele, duszy i umyśle.

Przybądź Panie Jezu,

osłoń mnie Najdroższą Krwią Twoją

i napełnij Swoim Duchem Świętym.

Kocham Ciebie Panie Jezu. Dzięki Ci składam.

Pragnę podążać za Tobą każdego dnia w moim życiu.

Amen.

Maryjo Matko moja, Królowo Pokoju,

Święty Peregrynie Patronie chorych na raka,

Wszyscy Aniołowie i Święci, proszę przyjdźcie mi ku pomocy.

 

Odmawiaj tę modlitwę z wiarą, bez względu na to jak się czujesz. Kiedy dojdziesz do takiego stanu, że będziesz szczerze pojmował każde słowo całym swoim sercem, doznasz duchowej łaski. Doświadczysz obecności Jezusa i On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Przekonasz się.

 

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwy Matki Teresy

Promienie miłości Bożej

Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu.

Wszędzie tam, dokąd pójdę,

napełnij moją duszę

Twoim Duchem i Twoim życiem.

Stań się Panem mojego istnienia

w sposób tak całkowity,

by całe moje życie

promieniowało Twoim życiem.

Aby każda dusza, do której się zbliżam,

mogła odczuwać Twoją obecność

we mnie.

Aby patrząc na mnie, nie widziała mnie,

ale Ciebie we mnie.

Pozostań we mnie.

Dzięki temu będę jaśnieć Twoim blaskiem

i będę mogła stać się światłem dla innych.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Wyczuwałam bicie Twego serca

Znalazłam Ciebie w wielu miejscach, Panie.

Wyczuwałam bicie Twego serca

w doskonałej ciszy pól,

w ciemnym tabernakulum Twojej pustej katedry,

w jedności serc i umysłów

wspólnoty osób, które Cię kochają.

Znalazłam Ciebie w radości,

w której Cię szukam i często znajduję.

Ale zawsze znajduję Cię w cierpieniu.

Cierpienie jest niczym uderzenie dzwonu,

wzywającego oblubienicę Boga do modlitwy.

Panie, znalazłam Cię w straszliwym ogromie

cierpienia bliźnich.

Widziałam Ciebie we wzniosłej akceptacji

i w niewytłumaczalnej radości osób,

których życie nękane jest bólem.

Ale nie udało mi się znaleźć Ciebie

w moich małych bólach i w moich banalnych

przykrościach.

Pozwoliłam bezowocnie przemijać

dramatowi Twojej męki odkupieńczej

w moim utrudzeniu.

A radosna witalność Twojego zmartwychwstania

stłumiona jest szarzyzną mojego

litowania się nad sobą.

Panie, ja wierzę. Ale Ty wspomóż moją wiarę.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

W chwili uczciwości

 

Panie, gdy sądzę,

że moje serce po brzegi wypełnione jest miłością,

i gdy zauważam w chwili uczciwości,

że kocham siebie w osobie kochanej,

uwolnij mnie od samej siebie.

 

Panie, gdy wydaje mi się,

że dałam wszystko to, co mam do dania

i gdy zauważam w chwili uczciwości,

że to ja otrzymuję,

uwolnij mnie od samej siebie.

 

Panie, gdy uwierzyłam,

że jestem biedna,

i gdy zauważam w chwili uczciwości,

że bogata jestem w pychę i zazdrość,

uwolnij mnie od samej siebie.

 

Panie, gdy królestwa tego świata

uznaję fałszywie

za Królestwo niebieskie,

spraw, bym znajdowała szczęście i pociechę

jedynie w Tobie.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Naucz mnie miłości

 

Panie, naucz mnie mówić,

nie jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący,

ale z miłością.

Spraw, bym potrafiła rozumieć,

i obdarz mnie wiarą przenoszącą góry

miłością.

Naucz mnie tej miłości, która jest zawsze cierpliwa

i zawsze uprzejma,

nigdy zazdrosna, zarozumiała, egoistyczna albo

drażliwa;

miłości, która znajduje radość w prawdzie,

która zawsze jest gotowa do przebaczania,

do wierzenia, do zaufania i do okazywania

cierpliwości.

W końcu, gdy wszystkie rzeczy przemijające

rozpadną się

i wszystko stanie się jasne,

spraw, bym mogła być słabym, ale trwałym

odbiciem Twojej doskonałej miłości.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Otwórz nasze oczy

Panie, otwórz nasze oczy,

abyśmy w naszych braciach i siostrach

Ciebie rozpoznali.

 

Panie, otwórz nasze uszy,

abyśmy usłyszeli plącz i wołanie głodnych,

zmarzniętych, przerażonych

i zgnębionych.

 

Panie, otwórz nasze serca,

abyśmy potrafili kochać siebie

tak jak Ty nas kochasz.

 

O Boże, daj nam, proszę,

dar z wszystkich, jakie znamy, najcenniejszy:

serce przepełnione miłością do Chrystusa.

Amen.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Chcesz moich rąk?

Panie, czy chcesz moich rąk,

by spędzić ten dzień

pomagając biednym i chorym,

którzy ich potrzebują?

Panie, daję Ci dzisiaj moje ręce.

Panie, czy potrzebujesz moich nóg,

aby spędzić ten dzień

odwiedzając tych,

którzy potrzebują przyjaciela?

Panie, dzisiaj oddaję Ci moje nogi.

Panie, czy chcesz mego głosu,

aby spędzić ten dzień

na rozmowie z tymi,

którzy potrzebują słów miłości?

Panie, dzisiaj daję Ci mój głos.

Panie, czy potrzebujesz mojego serca,

aby spędzić ten dzień

kochając każdego człowieka tylko dlatego,

że jest człowiekiem?

Panie, dzisiaj daję Ci moje serce.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Poślij mi kogoś spragnionego miłości

 Panie, gdy jestem głodna, przyślij mi kogoś,

kto potrzebuje pożywienia;

gdy chce mi się pić,

przyślij mi kogoś spragnionego;

gdy jest mi zimno, przyślij mi kogoś do ogrzania;

gdy odczuwam przykrości,

ofiaruj mi kogoś do pocieszania;

gdy mój krzyż staje się ciężki,

pozwól mi dzielić krzyż innej osoby;

gdy jestem biedna, skieruj mnie do kogoś,

kto jest w potrzebie;

gdy nie mam czasu, daj mi kogoś,

kogo mogłabym wesprzeć przez chwilę;

gdy jestem upokorzona, spraw, bym miała

kogoś, kogo mogłabym pochwalić;

gdy jestem zniechęcona, przyślij mi kogoś,

komu mogłabym dodać otuchy;

gdy potrzebuję zrozumienia u innych,

daj mi kogoś, kto czeka na moją wyrozumiałość;

gdy potrzebuję, by ktoś zajął się mną,

przyślij mi kogoś, kim ja mogłabym się zająć;

gdy myślę tylko o sobie samej,

zwróć moją uwagę na kogoś innego.

Uczyń nas, Panie, godnymi służenia naszym braciom,

którzy na całym świecie żyją i umierają

biedni i wygłodniali.

Daj im dzisiaj, posługując się naszymi rękoma,

ich chleb powszedni.

Daj im za pośrednictwem naszej wyrozumiałej miłości

pokój i radość.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa Ignacego Loyoli

Zabierz, Panie, i przyjmij całą

wolność moją, pamięć moją i rozum,

i wolę moją całą,

cokolwiek mam i posiadam.

Ty mi to wszystko dałeś

- Tobie to, Panie, oddaję.

Twoje jest wszystko.

Rozporządzaj tym w pełni

wedle swojej woli.

Daj mi jedynie miłość

Twoją i łaskę,

albowiem to mi wystarcza.

 

Amen.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI

 

 

 

Modlitwa św. Franciszka

O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju,

Abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść;

Wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda;

Jedność tam, gdzie panuje zwątpienie;

Nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz;

Światło tam, gdzie panuje mrok;

Radość tam, gdzie panuje smutek.

 

Spraw abyśmy mogli,

Nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;

Nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;

Nie tyle szukać miłości, co kochać;

 

Albowiem dając, otrzymujemy;

Wybaczając, zyskujemy przebaczenie,

A umierając, rodzimy się do wiecznego życia.

 

Przez Chrystusa Pana naszego.

 

Amen.

 

 

 

y

POWRÓT DO SPISU TREŚCI