Magda Godek pochodzi z wielodzietnej rodziny, mieszka na Bielanach, ma 27 lat. W 2006 roku dowiedziała się, że jest chora. Lekarze nie postawili jasnej diagnozy. Mówiono, że to szczególny przypadek stwardnienia rozsianego. Mimo to w 2009 roku wyszła za mąż. Później choroba postępowała bardzo szybko. Magda została całkowicie sparaliżowana, straciła wzrok, nie mogła samodzielnie przełykać. W 2010 r. wszyscy – rodzina i przyjaciele byli pogodzeni z jej śmiercią, o ile można mówić, że ktoś jest pogodzony ze śmiercią tak młodej dziewczyny. Dodatkowo okazało się, że Magda jest w ciąży.

Lekarze nie dawali żadnych szans - ani jej, ani dziecku. Cudem, dziecko żyjące w jej łonie, rozwijało się prawidłowo. Magda miała dla kogo walczyć. Urodziła zdrową dziewczynkę, mimo że tuż po urodzeniu Oliwka była dwukrotnie reanimowana i otrzymała tylko 1 punkt w skali Apgar. Dziś Oliwka ma dwa lata, jest prawidłowo rozwijającym się dzieckiem. Dla Magdy stanowi sens życia, motywację, znak, że Bóg jej nie zostawił.

Dopiero kilka miesięcy temu profesor z Łodzi postawił jasną diagnozę i podjął kroki w celu jej leczenia. Obecnie stan zdrowia Magdy jest stabilny, ale następny atak choroby może ją zabić. Dlatego lekarze zdecydowali się podjąć specjalną terapię, która ma trwać dwa lata, a jej miesięczny koszt wynosi około 8 tysięcy złotych. Nie jest to leczenie refundowane przez NFZ. Obecnie Magda potrafi siedzieć na wózku inwalidzkim, ma sprawną prawą rękę, potrafi samodzielnie jeść. Potrzebuje rehabilitacji i leczenia.

Dla zdrowych Madzia jest symbolem niezłomności, pogody ducha, wiary. Jej postawa motywuje i dodaje odwagi. Tak wypowiada się o niej jej spowiednik  ks. Kazimierz Kalinowski: Magda, jej uśmiech i pokój serca stały się dla wielu osób, także dla mnie, wezwaniem do poważnej rewizji przekonań, że warunkiem przeżywania własnego szczęścia, są przynajmniej zdrowe nogi... Magda, młoda, piękna, Magda... nie ma zdrowych nóg a jest uśmiechnięta i pełna pokoju.

   Lekarze zdecydowali się podjąć specjalną terapię, która ma trwać dwa lata, a jej miesięczny koszt wynosi około 8 tys. złotych. Leczenie nie jest refundowane przez NFZ.”

Darowizny dla leczenie Magdy można wpłacać na konto: Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego Oddział Warszawski
ul. Nowosielecka 12, 00-466 Warszawa
nr konta: 35 2030 0045 1110 0000 0009 6960
z dopiskiem: „Leczenie i rehabilitacja
Magdaleny Godek”

Dochód z koncertu, sprzedaży płyt i koszulek przeznaczony został na leczenie Magdy